Zrobiłam to co kazała mi moja rodzicielka , wzięłam szybki prysznic i ubrałam się na galowo (bo tak wypadało by iść na zakończenie roku) i poszłam do kuchni na śniadanie. Mama mi przyrządziła naleśniki. Zjadłam szybko i odpaliłam laptopa, aby przeglądnąć fejsa i zobaczyć czy Justin napisał coś na twitterze. Gdy zauważyłam, że napisał uśmiechnęłam się sama do siebie, jego post brzmiał tak :
"Powodzenia na zakończeniu roku, moje Belieberki <3 ".Czas szybko minął i musiałam się zbierać bo przyszła po mnie moja przyjaciółka Katy. Mama powiedziała, abyśmy się trzymały i żebym wróciła o 13.00 bo będziemy musiały porozmawiać. Odpowiedziałam :- Okay. - i wyszłam z domu
Po drodze do szkoły rozmawiałyśmy z Katy o tym jak będziemy tęsknić za naszą klasą, no bo w końcu to ostatni raz zobaczymy się wszyscy razem te 3 lata w gimnazjum zleciały zdecydowanie za szybko :(
Doszłyśmy w końcu do szkoły, na apelu dyrektorka coś ględziła, ale nawet jej nie słuchałam - myślałam o czym mama będzie chciała ze mną porozmawiać... Apel się skończył rozeszliśmy się do klas. Nasza wychowawczyni powiedziała do nas :
- Słuchajcie, będę za Wami tęsknić, byliście najlepszą klasą jaką mogłam dostać. Odwiedzicie mnie tu jeszcze ?
- No oczywiście, że tak - odparliśmy całą klasą.
Wraz z Katy podeszłyśmy do naszej wychowawczyni wręczając jej bombonierkę. Zobaczyłyśmy, że po jej policzku spływają łzy. Tak jakoś się stało, że my też zaczęłyśmy płakać, a w nasze ślady ruszyła cała klasa.
- No dobrze kochani, już dość - uśmiechnijcie się ;) Jesteście wolni. WAKACJE czas zacząć. Zapraszam Was wszystkich na lody. Ja stawiam - powiedziała wychowawczyni. Po czym wręczyła nam nasze świadectwa . Poszliśmy na lody, każdy zamówił sobie swój ulubiony smak, po zjedzeniu pożegnaliśmy się i poszliśmy w stronę swoich domów. Katy szła ze mną, bo mieszka 2 domy obok mojego ;D Umówiłyśmy się, aby na 16.00 iść na basen, a potem na lody
- To do 16.00 - powiedziałam wchodząc do domu. Nie usłyszałam odpowiedzi.
- Jak dobrze, że już jesteś Amy - usłyszałam Głos mojej mamy ...
- No więc Mamo ! O czym chciałaś ze mną porozmawiać...
- Amy, kochanie wiesz, że Cię kocham i co by się nie działo będziesz dla mnie najważniejsza? - Mojej rodzicielce poleciały łzy po policzku
- Tak wiem mamo, Ja Ciebie też Kocham, ale powiedz mi o co chodzi ?
- Będziesz musiała się przeprowadzić do taty i Rebbecy .
- Ale mamo ja nie chcę ! - Popłakałam się
- Wiem, córciu ja też nie chcę, ale ....
----------------------------------------------
Bloga prowadzą 2 osoby . Klaudia i Kamila . Klaudia będzie podpisywać się /K .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz